6.10.2007

 Na konkurs przyjechało 16 psów z pośród nich 10 odjechało do domów z dyplomami.
CZAGA wywalczyła dyplom I stopnia 240 punktów na 264 możliwych do zdobycia.
Zajmując 1 lokatę na 16 startujących psów,
Czagut otrzymał również wniosek na krajowego championa pracy - CACT !!!!
Ja natomiast zostałam wyróżniona tytułem Najlepszego Menera :)

Chciałabym w skrócie przedstawić w jaki sposób przebiega tego typu konkurs.
Celem konkursu jest sprawdzenie przydatności psa, jako wielostronnego pomocnika myśliwego.
Konkurs składa się z trzech części :
"duże pole", gdzie ocenia się: wiatr, stójkę, dociąganie, styl pracy, współpracę z przewodnikiem, samodzielność, posłuszeństwo, spokój przed i po strzale, aport strzelonej zwierzyny.

 

Następnie ocenia się przydatność psa w pracy po strzale, 
na tzn "małym polu" - pies ma za zadanie odnaleść i przynieść, posługując się dolnym wiatrem, zwierzynę - konkurencja tzn "włóczka" ptaka łownego i zająca/królika.
Następnie sprawdza się umiejętność odszukiwania "zagubionej" zwierzyny- ptak łowny i zając. Przewodnik wydaje psu tylko komendę szukania (bez polecenia przyniesienia). Pies posługując się górnym wiatrem na za zadanie odnaleść i przynieść zguby.

 

 

Ostatnim elementem konkursu jest praca psa w wodzie:
W pierwszej kolejności ocenia się pracę psa w szuwarze bez kaczki.
Następnie pracę psa w szuwarze z kaczką, prowadzenie kaczki.
W kolejnych konkurencjach oceniany jest aport kaczki - najpierw z szuwaru, potem z głębokiej wody.

     

Za zdjęcia z konkursu bardzo dziękuje Markowi Pudełko :)

Michael napisał do Nas, że miał okazje sprawdzić Holly pierwszy raz na odszukiwaniu postrzałka zwierzyny płowej. Wynik próby można zobaczyć na zdjęciu :)

BACK