3.01.2007 spotkanie Czagi i Basko

 2 Stycznia wieczorem czekaliśmy spokojnie na kolejny wynik badania krwi na poziom progesteronu. Jednak spokój nasz zakłócił telefon, w którym weterynarz powiedział, iż lepiej byłoby gdybyśmy natychmiast pojechali na krycie!!
Do wyjazdu pakowaliśmy się może 20 minut...
Wsiedliśmy w samochód i czym prędziej do Austrii:)
Całą drogę towarzyszył nam przepiękny księżyc w pełni na bezchmurnym niebie :)
Na miejscu byliśmy około 5 rano, wtedy też Czaga poznała Basko.
Następnego dnia powtórzyliśmy romantyczne wieczorne spotkanie, a toast za jego owocne zakończenie wznieśliśmy wspólnie w magicznym miejscu Pana Leopolda.
Tym magicznym miejscem była piwnica wybudowana z czerwonej cegły a w niej leżakujące butelki z winem :)
Spotkanie przebiegło w przesympatycznej atmosferze.
Teraz pozostaje Nam tylko trzymać kciuki, aby tak wspaniały wyjazd pełen niespodzianek dał początek hodowli Moon Eyes :) 
 

BACK